I znów powróciła do znanego i lubianego albumu – Grubson – coś więcej niż muzyka. Powróciła, wrzuciła płytkę do napędu i poszła do przodu. U Grubsona gościło wielu znakomitych gości: 3oda kru, abradab, bob one, brk, cheeba & grizzlee, EWR, Decybel, Emilia, Jahdeck, Jarecki, Kontrabanda, Majkel, Rahim, Skorup, Wojtas, WYP3 i inni. Goście wspaniali, przybyli na zacną płytę i zrobili wraz z gospodarzem, coś więcej niż tylko muzykę. Grubson jest znanym łącznikiem stylu, co słychać w wielu kawałkach tej i nie tylko tej płyty: Rób swoje, Naturalne, Słowiańskie korzenie, Naprawimy to, Nasza generacja.
Wszystkie kawałeczki brzmią pięknie – dobre na relaks, nadają się do gotowanie i sprzątania. Grubson nadaje się doskonale na spacer z psem, a także na inne okazje wymagające rozluźnienia. Z resztą nie tylko to: daje także do myślenia, jest refleksyjny i bardzo motywujący. Mam wrażenie, że Grubson to urodzony optymista – ta cecha również wyziera z każdego kawałka. Z resztą to chyba pierwsze wrażenie po przesłuchaniu płyty – pogoda ducha i optymizm. Myślę, że warto na rozpoczęcie weekendu pokusić się o coś więcej niż tylko muzykę Grubsona!
Na początek może kawałek Złap za lejce. Nie warto się zastanawiać tylko faktycznie, tak jak mówi Tomasz zacząć w końcu działać, żyć i brać odpowiedzialność za swoje robienie i nie robie. Mamy tylko jedną szansę. Wierząc, że czeka nas jeszcze dziesięć żyć troszkę tracimy z oczu istotę – dążenie do szczęście, czyli dążenie do doskonałości. Grubson wie o czym mowa.
